strona główna » Stowarzyszenie Krystyn Podkarpackich - 4 stycznia 2012 - 23 września 2012 » 12 lutego-20 marca 2014
12 lutego-20 marca 2014

12.02.2014. Rzeszów. Hotel Sportowy. Spotkanie urodzinowo-imieninowe na cześć Krystyny Mazurówny. Tort dzieła Krystyny Szajny. (Krystyny Podkarpackie: Arciszesska-Budzyń, Bańka, Barkowska,  Boroń-Panicz, Jabubiec,  Jaskowska, Kawa, Kopeć, Kowal, Kuls, Kuziemko, Kwolek, Leśniak-Moczuk, Maciołek, Małecka, Mazur, Mytych, Osuchowska, Paśkiewicz, Poliwka, Powirska, Puzio, Ragan, Słuja, Stopyra, Szajna, Trześniowska, Wróbel, Zawora)

13.02.2014. Łańcut. Miejski Dom Kultury. Uniwersytet III wieku. Wykład Krystyny Mazurówny pt. „Jak się starzeć z radością” i prof. UR dr hab. Krystyny Leśniak-Moczuk „Rady nie od parady – 10 zasad stylu życia”. (Krystyny Podkarpackie: Trześniowska)

20.30. Rzeszów. Centrum „Plaza”. Koncert fortepianowy Ernestine Bluteau - prowadzenie Krystyna Mazurówna. (Krystyny Podkarpackie:  Leśniak-Moczuk, Paśkiewicz, Ragan, Szajna).

14.02.2014. Mielec. Samorządowe Centrum Kultury. Uniwersytet III wieku. Wykład Krystyny Mazurówny pt. „Jak się starzeć z radością” i prof. UR dr hab. Krystyny Leśniak-Moczuk „Rady nie od parady – 10 zasad stylu życia”.

18.00. Rzeszów. Wojewódzki Dom Kultury. Klub „Turkus”. Koncert fortepianowy Ernestine Bluteau - prowadzenie Krystyna Mazurówna. Konferansjer Arkadiusz Dorian Leśniak-Moczuk. (Krystyny Podkarpackie: Dziągwa,  Jakubiec, Kawa, Kuziemko, Leśniak-Moczuk, Małecka, Paśkiewicz, Pietrucha, Stopyra, Szajna, Wróbel).

 

15.02.2014. Rzeszów. Hotel Bristol V Karnawałowy Bal Uniwersytecki. „Był raz bal na sto par…..”

Piąty Karnawałowy Bal Uniwersytecki przeszedł do historii. Bale te zostały zainicjowane przez prof. dr hab. Elżbietę Dynię, prorektora UR. Pierwsze dwa z nich odbywały się w lokalu „Sabatini”, trzeci w „Bohemie”, a czwarty „U Janika”.

Na piątym balu zaczęło się od historii…. Wodzirej Arkadiusz Dorian przedstawił ilustrowaną prezentację odsłaniającą tajniki balów organizowanych w wyższych stanach od XVI wieku dzięki królowej Bonie Sforzy. Proszone bale na dworach i w reprezentacyjnych lokalach bywały swego rodzaju  giełdą małżeńską dla dobrze urodzonych panien. Na bal podjeżdżano konno, później samochodowo – pod same drzwi lokalu (prezydent miasta Rzeszowa wydał pozwolenie na wjazd pod drzwi hotelu „Bristol”, gdzie odbywał się tegoroczny bal). Bal rozpoczynał się odtańczeniem poloneza lub mazura i bawiono się na nim z pełnego serca, hulano z potrzeby duszy, tańczono w całym znaczeniu tego wyrazu, do upadłego, tak, że: »Szły wiechcie z butów i drzazgi z podłogi«. Pod koniec okresu karnawałowego bawiono się codziennie. Gdy sobotnie bale kończyły się między 4 a 7 nad ranem, w niedzielę na pierwszą mszę podążano ko kościoła.

Na balu Uniwersyteckim zadbano o wiele historycznych szczegółów. Po powitaniu gości i uroczystym otwarciu balu przez Rektora UR, prof. dr hab. Aleksandra Bobko, na hasło wodzireja: „Poloneza czas zacząć” pary z Zespołu „Resovia Saltans” poprowadziły korowód gości w tym pięknym tańcu. Podczas recitalu paryskiej pianistki Ernestine Bluteau goście wysłuchali utworów „Tango” hiszpańskiego kompozytora Izaaka Albeniza, sonatę Domenico Skarlattiego i etiudę „Lekka” Fransa Liszta.

            W ognistych rytmach wyborowa rzeszowska orkiestra „Wziątki” porwała gości na parkiet. A posmak rumby w wykonaniu pary ze Szkoły Tańca Sportowego „Aksel” Anny Niedzielskiej, nawiązał do południowoamerykańskiego karnawału. Do powrotu na europejskie podwórko zachęciły kolejne pary z tej szkoły, wirując z gośćmi walca walczyka parami. O północy nastała ciemność, a tajemniczy głos zza sceny oznajmił: „Na balach w zamkach zjawiała się biała dama, a na balu w Bristolu pojawi się …” I w kłębach dymu, do muzyki Komedy z filmu „Rosemary baby”, zatańczył kolorowy ptak w czerni – Krystyna Mazurówna.

            Po północy nastał czas na łączenie par kotylinowych. Kotyliony z Walentynkowym akcentem zaprojektowane i wykonane przez Małgorzatę Słowińską przypinały uczestnikom balu Krystyny ze Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich odziane w historyczne stroje. Walentynkowy czas podkreślały także symboliczne serduszka wręczane paniom przed wejściem na salę taneczną. W tańcu kotylionowym historia łączyła się z teraźniejszością. Trzej Królowie zostali porwani do tańca przez Aniołki Charliego, poszczególne dyscypliny  nauki reprezentowały pary, np. Nanotechnologia i Internet, Doktor i Witamina, Teza  i  Wykładnik, Poezja  i Prozaik, sferę kultury Krystyna Mazurówna i Gerard Wilk, Zakochany Klaun i Czułe Serce, literaturę Rachela  z Chochołem, świat bajek Królewna Śnieżka  w towarzystwie 7  krasnoludków, a świat biznesu szejk z czterema żonami.  

W niekończących się pląsach niestrudzeni goście zostali zaproszeni do wyruszenia w świat pociągiem zatrzymującym się na stacjach, aby zatańczyć do charakterystycznych melodii dla danego kraju. Na salonach wiedeńskich zatańczono walc wiedeński. W Pradze Polak poprosił do tańca Polkę i odtańczył z nią polkę. W Bukareszcie na postoju z przyczyn technicznych (kradzież lokomotywy) goście przesiedli się na cygański wóz i z taborem tańczyli do cygańskiej muzyki. W Moskwie powitani mroźnym powietrzem rozgrzewali się gorzałką w podskokach kazaczoka. W Buenos Aires, stolicy tanga pary zatańczyły tango argentyńskie z różą w zębach i gwoździem w bucie. W skąpanej w słońcu Jamajce zagrał im zespół Bony M. W Atenach zbratamy się Zorbą. Krystyna Mazurówna zaprosiła tancerzy do Paryża, gdzie zatańczono kankana.

Karnawałowy bal nie byłby prawdziwy, gdyby nie wybrano królewskiej pary. Diadem królowej balu przypadł Pani profesor Elżbiecie Dynii, a koronę i berło dzierżył JM Rektor Aleksander Bobko. Świadkowie tego wydarzenia upamiętniali się na wspólnych fotografiach. Gdy kur zapiał po raz piąty muzyka zaczęła cichnąć, a po ostatnich gości zajeżdżały taxi pod drzwi hotelu Bristol. (Krystyny Podkarpackie: Dworak, Kawa, Leśniak-Moczuk, Paśkiewicz, Ragan, Stopyra, Szajna, Wróbel).

 

16.02.2014. Wierzchosławice k/Tarnowa. Centrum Kultury Wsi im. Wincentego Witosa.

17.00 koncert fortepianowy Ernestine Bluteau - prowadzenie Krystyna Mazurówna. Przewóz Krystyna Leśniak-Moczuk.

 

17.02.2014. Przemyśl. Sala Lustrzana Zespół Szkół Muzycznych.

16.00 koncert fortepianowy Ernestine Bluteau prowadzenie Krystyna Mazurówna. Konferansjer Arkadiusz Dorian Leśniak-Moczuk. (Krystyny Podkarpackie: Leśniak-Moczuk, Małecka, Paśkiewicz, Szajna. Łaba, Woińska z Przemyśla)

 

1.03.2014. RZESZÓW. Parafia Chrystusa Króla. Uroczystość Jubileuszowa Księdza Infułata Józefa Sondeja 100 lat urodzin (Krystyny Podkarpackie: Arciszeska-Budzyń, Boroń-Panicz, Gielecińska, Kawa, Kuziemko, Leśniak-Moczuk, Małecka, Pietrucha, Powirska, Stopyra).

 

7.03.2014. RZESZÓW. Filharmonia Podkarpacka. Koncert Orkiestry Symfonicznej. Rafał Janiak – dyrygent, Andrzej Bauer – wiolonczela

W programie:

 L. van Beethoven – Uwertura „Egmont”

 P. Czajkowski – „Wariacje rokoko” A-dur na wiolonczelę i orkiestrę op. 33

 P. Czajkowski – IV Symfonia f-moll op. 36

(Krystyny Podkarpackie: Arciszewska-Budzyń, Kopeć, Leśniak-Moczuk, Małecka, Paśkiewicz, Pietrucha, Sieniawska, Szajna, Węglowska-Kalinka, Wróbel, Warszawskie: Facon, Lubelskie:  Szydłowska, Gliwickie: Augustyn, Siemionka, Niemcy: Toure, Indonezja: Febri).

 

 8.03.2014. MIELEC. II Podkarpackie Imieniny Krystyn. „LATEm w Mielcu Krystyny rozwiną skrzydła”

            Drugie Podkarpackie Imieniny Krystyn przeszły do historii. A historycy będą w posiadaniu bogactwa materiału do analiz, bowiem dwunastogodzinny program tego wydarzenia obfitował w różnorodne imieninowe atrakcje i to zarówno dla ducha jak i dla ciała.

            Solenizantki oddały hołd ich patronce Krystynie Bochenek uczestnictwem we mszy św. celebrowanej w Bazylice Św. Mateusza. Podczas tej uroczystości Krystyna Szydłowska, solistka Teatru Muzycznego w Lublinie zaśpiewała „Ave Marija” i wykonała wzruszającą arię o nadziei. Patosu dodało odczytanie aksamitnym głosem przez Krystynę Facon z Warszawy, trenu pamięci Wielkiej Imienniczki, autorstwa Krystyny Koneckiej z Białegostoku. Poseł Krystyna Skowrońska złożyła podziękowania za odprawienie mszy, a prof. UR dr hab. Krystyna Leśniak-Moczuk, prezes Zarządu Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich wręczyła książkę swojego autorstwa „Fenomen Krystyn”.

            W państwowej Szkole Muzycznej im. Mieczysława Karłowicza zagrzmiał gong wzywający do rozpoczęcia Akademii na cześć solenizantek. Wodzirej Arkadiusz Dorian w kontuszu szlacheckim, nie bez kozery przywołał tradycje obchodzenia imienin w rodach ziemiańskich. Po wygłoszeniu formuły: „Poloneza czas zacząć….” poprosił do pierwszej pary poseł Krystynę Skowrońską. Za parą w kontuszach Marii Sowińskiej i Józefa Witka podążyli imieninowi goście z Krystynami przyodzianymi w nałęczki i stosowne do epoki szaty.

Jak to drzewiej bywało gospodarz powitał gości. Ryszard Kusek, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej zgotował prawdziwą ucztę duchową dyrygując młodzieżową orkiestrą PSM. Soliści wykonali piosenki dostosowując ich tematykę do imienia Krystyna. Hitem okazała się premiera hymnu Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich pt. „Och Krystyna, czarodziejka nie dziewczyna” z muzyką Ryszarda Kuska i słowami Alicji Krystyny Świadek.

Wodzirej w mundurze kapitana lotnictwa z dwiema stewardessami i setką Krystyn z Mielca, Rzeszowa, Podkarpacia, Gliwic, Lublina, Warszawy, Niemiec i Indonezji pokładzie Sali Królewskiej, przeprowadził procedury przygotowujące do startu, oddając stery kapitan sfer polityki Krystynie Skowrońskiej. Poseł Krystyna, patron honorowy II PIK sterując dalszą częścią programu wspomniała historię miasta Mielca i poprosiła do zabrania głosu honorowych gości. W imieniu marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, patrona honorowego II PIK głos zabrała Joanna Rębisz i złożywszy solenizantkom życzenia, wręczyła prof. UR dr hab. Krystynie Leśniak-Moczuk, lampę Ignacego Łukasiewicza. Przewodniczący Rady Miejskiej Jan Myśliwiec i wicestarosta powiatu Andrzej Bryła wraz imieninowymi życzeniami na ręce pani poseł przekazali bukiet kwiatów.

Po wypełnieniu oficjalnego protokołu, Krystyna Szydłowska w recitalu szlagierów opery i operetki zachwyciła zebranych siłą i barwą głosu, uroczym strojem i humorem. Wodzirej zaprosił na najbardziej oczekiwaną premiera roku, zapierającą dech w piersiach, z największą gwiazdą filmową pt.: „Mazurówna dwie strony medalu” w reżyserii Arkadiusza D. Leśniaka-Moczuka.

W nawiązaniu do hasła sztandarowego imienin i Dnia Kobiet wodzirej przywoływał aforyzmy ilustrujące te okoliczności: „Miłość dodaje skrzydeł, a rzeczywistość łańcuchów. Te skrzydła są jednak z wosku, bo topią się przy pochodni małżeństwa. A pomimo tego kobiety szukają schronienia pod męskimi skrzydłami”. Krystyny pielęgnując dobre stosunki z mężczyznami nadają im godność: „Krystynianin Pierwszy” i wbrew naturze kobiecej honorują inne kobiety, które nie noszą imienia Krystyna, nadając im tytuł „Honorowa Krystyna”. Nominacje te otrzymali: włodarz ziem podkarpackich Władysław Ortyl, możnowładcy grodu mieleckiego i okolicznych włości: Janusz Chodorowski, prezydent miasta Mielca, Andrzej Chrabąszcz, starosta powiatu mieleckiego, Jan Myśliwiec, przewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Chrabąszcz, starosta powiatu mieleckiego, Henryk Niedbała, przewodniczący Rady Powiatu, luminarze kultury, sztuki i nauki: Ryszard Kusek, dyrektor PSM, Jacek Tejchma, dyrektor SCK, Józef Witek, historyk regionalny, Franciszek Czop, prezes MUTW, dr Tadeusz Pliszka, wykładowca UR, Bogusław Hadała, redaktor naczelny portali internetowych „Pogranicze” i „Prometej”, dobroczyńcy: Janusz Soboń, prezes „Kirchoff Polska”, Józef Kowal, właściciel „Termobud” oraz Maria Sowińska, prezes Towarzystwa Śpiewaczego „Melodia”. Zarząd Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich przyznał doroczną nagrodę „KRYNI” Krystynie Szajnie, a dla najmłodszej Krystyny Rzeszutek i najstarszej Krystyny Kamińskiej przygotował upominki stosowne do ich wieku. Absolwentka studiów otrzymała „białego misia” i bajeczki, a emerytka kilogramowego lizaka. Organizatorzy nie zapomnieli także o imienniczkach z Polski i zagranicy, wręczając im promocyjne gadżety od marszałka województwa i starosty powiatu. „Nasza Krystyna” Małgorzata Słowińska ufundowała medale z logo SKP, które wręczono Krystynie Skowrońskiej, Ryszardowi Kuskowi i Józefowi Witkowi. Publiczność mogła zobaczyć na prezentacji historię XVI Zjazdów Krystyn.

Wodzirej w stroju piłkarza z gwizdkiem sędziowskim i piłką przy nodze przywołał sukcesy mistrzowskie Grzegorza Laty i słynne powiedzenia trenera Kazimierza Górskiego.

Maria Sowińska przygotowała występ kabaretu „Senior show”. Monologi w wykonaniu Anny Paprockiej, Natalii Tabor i Czesława Burego rozbawiły publiczność.”   Henryk Piechocki przedstawił swój peam na część Krystyn. Śpiewały: Cecylia Lipa („Serduszko puka”) oraz Barbara Wiącek („Cicha woda”). Dla solenizantek wystąpił także  chór Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Echo” przygotowany przez Małgorzatę Leśniak oraz chór Męski Towarzystwa Śpiewaczego „Melodia” pod dyrekcją Antoniego Stańczyka.

Pod dachami Szkoły Muzycznej zabrzmiały strofy szlagieru „Bo wszystkie Krystyny to jedna rodzina” ze słowami Krystyny Leśniak-Moczuk, w wykonaniu uczestników spotkania przy akordeonowym akompaniamencie Józefa Witka.

Solenizantki przemaszerowały w korowodzie, przed kamerami Telewizji Rzeszów, z piosenką na ustach „Szła dzieweczka do laseczka”. Autokar „Marcel” wiozący solenizantki z Rzeszowa i miejscowy autobus z solenizantkami przepasanymi szarfami z napisem „Mieleckie Krystyny”, ufundowanymi przez Krystynę Swół, podjechały pod SCK, gdzie czekała młodzieżowa orkiestra dęta z marszową muzyką. Po spontanicznych tańcach i pamiątkowych zdjęciach czekała na solenizantki gościnna, nastrojowa restauracja „Te Quiero”. Krystyna Skowrońska wzniosła szampański toast za wszystkie Krystyny. Solenizantki smakowały czekoladowy tort produkcji cukierni „Olvike”. Nastrój szampańskiej zabawy 100 kobiet trwał nieprzerwanie do północy, a było to dużą zasługą orkiestry „Kazki Band”. W antraktach pomiędzy wesołymi tańcami, rozbawionym solenizantkom do śpiewu przygrywał na akordeonie Józef Witek, Człowiek Orkiestra.

Tak okazałej imprezy nie można byłoby przygotować bez dobroczynności sponsorów: Kirchoff Polska, Termobud Kowal, Red-Bud, Budo-term, Kabanos, Marcel, Clasic24tp i partnerów: Państwowa Szkoła Muzyczna, Samorządowe Centrum Kultury, Towarzystwo Śpiewacze „Melodia”, Mielecki Uniwersytet Trzeciego Wieku, Krystyna Skowrońska, Krystyna Swół, Małgorzata Słowińska,  którym szczerze dziękujemy.

 

10.03.2014. RZESZÓW. Teatr BO TAK. Spektakl „Prawda” Floriana Zellera, komedia, która w 2011 roku stała się przebojem francuskich scen teatralnych, reżyseria Marcina Sławińskiego. aktorzy na stałe pracujący w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie: Beata Zarembianka, Mariola Łabno-Flaumenhaft, Grzegorz Pawłowski oraz Marek Kępiński. Scenografię zaprojektowała Małgorzata Woźniak, a muzycznie przedstawienie opracował Jarosław Babula (Podkarpackie Krystyny: Boroń-Panicz z mężem, Kuziemko, Osuchowska)

 

12-14.03.2014. BIAŁYSTOK. XVII Ogólnopolski Zjazd Krystyn odbył się w tym roku w Białymstoku. „Zmysłowe PodLASKIe Krystyny przywiozły ze sobą dobre nastroje i słońce do tego urokliwego miasta. W wigilię imienin uczestniczyły w recitalu „Izabelle, mon amour”, w którym wystąpili Andrzej Karolczyk (gitara), Marta Bielska (skrzypce) i Krystyna Konecka (recytacja własnych wierszy i prowadzenie). Podczas Spotkania Medycznego im. Krystyny Bochenek wysłuchały prelekcji profesor Violetty Skrzypulec-Plinty na temat seksu wieku dojrzałym.

Wieczorem, wystroiwszy się w wieczorowe toalety spotkały się na bankiecie w Hotelu „Gołębiewski”. Jak zwykle zaśpiewała im Krystyna Giżowska. Mianowano Królową Balu Seniorkę Krystyn 94-letnią Krystynę Nepomucką, pisarkę z Warszawy. Prezentowane w power poincie zdjęcia Janiny Nasierowskiej z albumu „Krystyną być…”  były atrakcją wieczoru. 370 solenizantek pląsało na parkiecie do północy.

Imieninowy dzień rozpoczął się od zwiedzania miasta. Krystyny zagościły w Pałacu Branickich i pałacowych ogrodach. Przy dźwiękach orkiestry dętej przemaszerowały w korowodzie od Teatru Dramatycznego przy Placu Piłsudskiego na Rynek Kościuszki. Nad głowami solenizantek unosiły się transparenty z nazwami miast i regionów, z których przybyły na manifestacyjne imieniny. Na Trybunie zebrały się Krystyny z zagranicy, liderki Krystyn z wielu środowisk, by towarzyszyć władzom miasta i województwa w uroczystości otwarcia Zjazdu. Tradycyjnie o 13.13 hejnał Krystyn dał sygnał do rozpoczęcia wiecu imieninowego. Po oficjalnych przemówieniach i życzeniach prezydenta miasta Białegostoku i marszałka województwa podlaskiego, głos oddano Krystynie Szymańskiej, lokalnej solenizantce, pomagającej przy organizacji tego wydarzenia. Wiwatowano na cześć wszystkich Krystyn, a zespół regionalny i słońce zagrzewali do tańca. Ku uciesze mieszkańców, co aktywniejsze i weselsze Krystyny tańcowały na płycie Rynku.

W popołudniowej porze odbyło się spotkanie z Małgorzatą Tusk, żoną Premiera Rządu RP, która w dowcipny sposób komentowała swoją książkę „Między nami”. Uczestniczyła ona wspólnie z Krystynami w musicalu „Upiór w operze” Andrew’a Lioyda Webbera, w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego odbywającym się w nowym gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej. Chętne Krystyny miały sposobność poznać kulisy Opery. 

Na zakończenie corocznego spotkania niewielka grupa najwytrwalszych tancerek żegnała się w dyskotekowym rytmie w hotelowym Klubie Nocnym.

Z Podkarpacia na zjazd przybyły Krystyny: Kowalczyk z Sanoka, Kulas i Leśniak-Moczuk z Rzeszowa, Poliwka z Dębicy i Stopa z Nowosielec k/Przeworska.

20.03.2014. LUBLIN. IV Zjazd Zbyszków. Krystyny królowały na Zjeździe Zbyszków

Tytuł artykułu Kuriera Lubelskiego donoszącego o IV Zjeździe Zbyszków był adekwatny i w przenośni i de facto. Bowiem Krystyny przybyłe na zaproszenie Zbigniewa Jurkowskiego przyodziały iście królewskie szaty. Wpasowały się zatem w pałacowe wnętrza Trybunału Koronnego. A w programie zagrały pierwsze skrzypce swoim urozmaiconym występem. Krystyna Leśniak-Moczuk, prezes Zarządu Stowarzyszenia Krystyn Podkarpackich zapowiedziała najbardziej oczekiwaną premierę roku, z największą gwiazdą baletu na świecie, która zdobyła wiele nagród, a jej reżyserowi odbiła Złota Palma w Cannes. Prosząc o ciszę, wyłączenie telefonów komórkowych i wstrzymanie oddechu, bo spot filmowy  pt. „Mazurówna dwie strony medalu” zapiera dech w piersiach, poinformowała, że z przyczyn politycznych projekcja jest możliwa jedynie na You Tube. Dwadzieścia Krystyn przybywających z Podkarpacia, Lublina, Skierniewic i Warszawy puściło się w tany w rytm hymnu SKP „Ach Krystyna Czarodziejka nie Krystyna”, skomponowanego przez Ryszarda Kuska, ze słowami Alicji Krystyny Świadek. Wierszowane życzenia, tej samej autorki, dla Zbyszków od Kryś odczytała Krystyna Paśkiewicz, wiceprezes Zarządu SKP, po czym udekorowała organizatora Zbigniewa Jurkowskiego szarfą „Krystynianin Pierwszy”. Z rąk samej prezes otrzymał dyplom poświadczający nabycie tej godności oraz jej autorską książkę pt. „Fenomen Krystyn”. Na finał chór Krystyn, przy akompaniamencie Zbigniewa Kowalskiego (przywiezionego z Podkarpacia brata Krystyny), odśpiewał hymn „Bo Zbyszki Krystyny to jedna rodzina” ułożony na tę okoliczność przez Krystynę Leśniak-Moczuk.

Inne atrakcje Zjazdu Zbyszków to występy dwóch zespołów muzycznych: MProjekt i Małgorzata Gałązka z zespołem. Zjazd uświetnił tenor Łukasz Wroński, który spontanicznie z Krystyną Szydłowską zaśpiewał arię ze „Skrzypka na dachu” i zachwycał publiczność nie tylko innymi słynnymi ariami, ale i popisami tańca z „przymrużeniem oka”. Składanką znanych piosenek i swoich wierszy zabłysnął Zbigniew Roth z Poznania. Monologi wygłaszali pastor Marek Majkowski, przyjaciel Zbigniewa Tucholskiego męża Anny German, Zbigniew Kasprzak, brat Eugeniusza, pilota, bohatera Lublina oraz komendant Powiatowej Straży Pożarnej Jacek Szeligowski, menedżer złotego olimpijczyka Zbigniewa Bródki.

W trakcie uroczystości gości posilał sam organizator cebularzami po lubelsku z piekarni pieczywa tradycyjnego i wyrobów regionalnych „Pęział”. Na finał serwowano truskawkowy tort z Pracowni Cukiernictwa Artystycznego „Zbyszek”.

Po sesji zdjęciowej ze znamienitymi gośćmi: Sławomirem Sosnowskim, wicemarszałkiem województwa lubelskiego, Bożeną Lisowską, radną Sejmiku województwa lubelskiego, Kazimierzem Gajkiem z Bractwa, pełnomocnikiem „Dworu Anna” i Henrykiem Łucjanem, prezesem Zarządu Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny oraz Ryszardem Czerwieńcem, przewodniczącym Zarządu Rady Dzielnicy Czuby Południowe, uczestnicy imienin udali się na kolację do restauracji „Czarcia Łapa”. Brak możliwości śpiewu i tańca w lokalu, Krystyny Podkarpackie nadrobiły w podróży powrotnej przy akordeoniście Zbyszku Kowalskim, śpiewając i tańcząc ze swoim pilotem Zbyszkiem Czerwińskim. Warszawskie Krystyny z ich liderką Krystyną Marat, liderką podkarpacką, śpiewaczką operową Krystyną Szydłowską i zaproszonymi gośćmi ucztowały w Hotelu Poczty Polskiej (Krystyny Podkarpackie: Jakubiec, Klesyk, Kulas, Leśniak-Moczuk, Osuchowska, Osuchowska, Osuchowska, Paśkiewicz, Pietrucha, Powirska, Ragan, Stopa, Trześniowska, Wróbel, Zawora. Krystyny Lubelskie: Szydłowska, Wojcik. Krystyny Warszawskie: Marat, Szymańska, Krystyny Skierniewickie: Bazak).  


Newsletter

projekt i realizacja: BigCom